REKLAMA

Będą zmiany w Termalnych. Rozmowa z trenerem - Mateuszem Zajdlem

12:30, 18.07.2017 | M.K
REKLAMA
Skomentuj
Trener MGLKS Termy Uniejów- Mateusz Zajdel

Drużyna MGLKS Termy Uniejów rozpoczyna przygotowania do kolejnych rozgrywek w rundzie jesiennej łódzkiej klasy okręgowej. O plany na kolejny sezon i zmiany w drużynie zapytaliśmy trenera Mateusza Zajdla.

 

Ostatni mecz, który rozegraliście w czerwcu pozwolił Wam na dalsze rozgrywki w okręgówce. Po kilku ostatnich meczach wydawało się to już prawie niemożliwe.

Zwycięstwo w meczu ostatniej kolejki nadal nie dawało nam pewności utrzymania się w Lidze Okręgowej, musieliśmy spoglądać na wyniki innych spotkań, ale ja mimo to wierzyłem do samego końca, że uda nam się tego dokonać. Nie wyobrażałem sobie sytuacji, że Termy z takim potencjałem ludzkim, organizacyjnym i infrastrukturalnym mogą znaleźć się w A klasie! Inną kwestią jest też to, że w kilku ostatnich meczach mogliśmy mówić o ogromnym pechu. Często po prostych błędach czy też w końcówkach spotkań traciliśmy bramki, których uniknięcie zdecydowanie przybliżyłoby nas do pewnego utrzymania się w lidze już na kilka tygodni przed końcem rozgrywek.

Po rundzie wiosennej, która była bardzo zmienna, kogo z zawodników mógłbyś wyróżnić, a kto zawiódł trenera?

Piłka nożna jest grą zespołową, na wynik wpływ ma trener, 11 zawodników pierwszego składu, oraz 7 rezerwowych... tak więc nie można oceniać zawodników indywidualnie. Walka o utrzymanie do ostatnich minut zmagań ligowych na pewno chluby nam nie przynosi. Był to efekt pracy trenera i zawodników. A skoro efekt był niezadowalający, to trzeba teraz znaleźć przyczyny i skorygować błędy. Z mojej strony analiza została przeprowadzona, będą zmiany w pracy treningowej, co do decyzji personalnych, na pewno też nie wszystkie z mojej strony były trafne, a co niektóre z kolei podjęte zbyt późno. W trakcie rundy wiosennej popełnialiśmy zbyt wiele prostych, niewymuszonych błędów, które kosztowały nas wiele straconych bramek, a co za tym idzie utratę punktów. Ale myślę, że ci, którzy nie zawsze dawali z siebie maxa czy też popełniali zbyt wiele błędów, są tego w pełni świadomi i po dobrze przepracowanym okresie wakacyjnym, runda jesienna będzie zdecydowanie lepsza.

Obecnie w drużynie pracujesz zarówno z bardzo młodymi zawodnikami, jak i grającymi dość długo w barwach termalnych. Jak mógłbyś opisać obecny skład?

Na plus na pewno uznać trzeba fakt, że w wielu meczach zdecydowaną większość zespołu stanowili piłkarze o statusie młodzieżowca, a więc poniżej 21 roku życia. Jednak doskonale zdajemy sobie sprawę, że ci młodzi chłopcy potrzebują kilku doświadczonych kolegów, przy których okrzepną i którzy pomogą, wezmą na siebie ciężar gry szczególnie w trudniejszych momentach, w sytuacji, gdy coś się nie układa w naszej grze na boisku. Cieszy również fakt, że w końcowej fazie rozgrywek w drużynie seniorów zadebiutowali najzdolniejsi podopieczni trenera Irka Szczęsnego z ekipy Juniorów Młodszych.

Będą jakieś zmiany w składzie Termalnych?

Zmiany będą i to znaczne. Urazy czy też nieobecność piłkarzy pauzujących za kartki w trakcie, a przede wszystkim w końcowej fazie rundy wiosennej, sprawiały, że borykaliśmy się z dużymi ubytkami kadrowymi w tych najważniejszych meczach. Latem poprzedniego roku z naszego zespołu nastąpił duży odpływ zawodników, rundę jesienną rozgrywaliśmy z wąską kadrą zawodniczą. Zimą natomiast zbyt długo zwlekaliśmy z transferami do klubu i również kadra seniorów nie została dostatecznie uzupełniona. Mimo, że w pierwszych meczach wiosennych do dyspozycji miałem zawsze 18 zawodników, to jednak z czasem kadra znacząco uszczupliła się. Dlatego lipcowe przygotowania chcemy rozpocząć z kilkoma nowymi twarzami w zespole, które mają być dla nas nie tylko uzupełnieniem, ale przede wszystkim wzmocnieniem.

Zaczynacie właśnie przygotowania do kolejnych rozgrywek. Jak intensywnie zaplanowałeś treningi?

Zajęcia rozpoczynamy od 18 lipca. Do rozgrywek ligowych będziemy mieli 4 mikrocykle treningowe, w których będziemy pracować 3-4 razy w tygodniu. Zaplanowane mamy również 4 gry kontrolne, ale jeśli dojdzie do większych zmian kadrowych, na pewno będziemy organizowali dodatkowe sparingi. Okres pracy 4-tygodniowy, a więc bardzo krótki, dlatego też trenować będziemy bardzo intensywnie już od samego początku. Patrząc realnie na formę drużyny, jakie cele macie do zrealizowania w nadchodzącej rundzie? Będziemy skupiali się na każdym kolejnym meczu, nie wybiegając zbytnio w przyszłość. Na pewno nie dopuścimy do sytuacji, że w tak dramatycznych i nerwowych okolicznościach będziemy walczyć o ligowy byt. Kilka zmian kadrowych i jesteśmy w stanie walczyć o górną połowę tabeli!

Do kiedy Mateusz Zajdel będzie trenerem drużyny Termalnych? Jak podoba się praca w Uniejowie?

Pytanie "do kiedy?" trzeba zadać chyba prezesom, ja chciałbym, aby ta przygoda trwała jak najdłużej. Doskonała baza treningowa sprawia, że mamy warunki do pracy, których pozazdrościć nam mogą zespoły z wielu innych, nawet wyższych lig. Dla mnie jako trenera są to warunki wręcz idealne do rozwijania własnego warsztatu trenerskiego. Możliwość rozgrywania meczów wieczorami przy sztucznym oświetleniu w piątki, sprawia, że mogę również rozwijać swoje inne pasje, dzięki wolnym weekendom sędziuję dodatkowo wiele meczów piłkarskich. Jednak praca trenera w niższych ligach, to również wiele problemów i obowiązków wykraczających poza ramy szkoleniowe, z którymi bardzo często musimy zmagać się sami i utrudniają nam one pracę. W wielu sytuacjach trener staje się najbliższym opiekunem-psychologiem dla zawodnika, skarbnikiem, organizatorem, masażystą, a więc musi się sprawdzać wielopłaszczyznowo.

Dziękuję za rozmowę i życzę samych zwycięstw.

 

(M.K)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

messimessi

0 0

kiedy pierwszy mecz i z kim? 18:06, 21.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

W.W.

0 0

oby w tym sezonie było lepiej, w poprzednim marnowali takie wyniki i takie mecze, że aż żal d..ściska...a generalnie Chłopaki grają ładne mecze. Powodzenia 18:07, 21.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© uniejow.net.pl | Prawa zastrzeżone | 2017