Zamknij
REKLAMA

Jak przygotować samochód do podróży?

00:00, 02.10.2017 | artykuł sponsorowany
REKLAMA
Jak przygotować samochód do podróży? Fot. depositphotos

Zbliża się sezon wyjazdów na święta do rodzinnych domów i wielu z nas czeka kilkaset kilometrów spędzonych w samochodzie. Rozsądnie jest zadbać o pojazd i przygotować go do trasy. Nie mamy wpływu na pogodę, jakość dróg i innych uczestników ruchu, ale możemy zatroszczyć się o własne auto. Co należy zrobić, by podróż przebiegła bez zakłóceń? Zapraszamy do lektury.

Przetestuj oświetlenie

Widoczność na drodze, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym, to podstawa. Sprawdź koniecznie, czy reflektory, kierunkowskazy oraz światła stopu i przeciwmgłowe działają. W zależności od modelu auta, czasem sam możesz wymienić przepalone żarówki. W przypadku nowszych samochodów niestety często trzeba udać się do warsztatu. Warto zwrócić uwagę, czy działa podświetlenie licznika prędkości – to niby drobiazg, na który nie zwracamy uwagi, ale dobrze, żeby to miejsce w samochodzie było podświetlone – szczególnie, gdy planujemy jechać po zmroku. Jeśli chcesz mieć absolutny spokój w kwestii oświetlenia, włącz i wyłącz wszystkie lampki w środku pojazdu by przekonać się, czy działają oraz sprawdź żarówki oświetlające tablice rejestracyjne i wnętrze bagażnika.

Sprawdź płyny

O ile każdy kierowca wie, że olej silnikowy trzeba zmieniać – w zależności od zaleceń, co rok lub 15 tys. kilometrów – nie każdy regularnie sprawdza jego poziom. Zajmuje to tylko chwilę, ale warto to zrobić przed podrożą, by nie mieć problemów z kupnem oleju po drodze lub, co gorsza, z zatartym silnikiem. Należy pamiętać, że kontrolka może być uszkodzona i nie pokazuje faktycznego braku oleju w silniku. Rozsądnie też sprawdzać poziom płynu do spryskiwacza, którego brak może być przyczyną słabej widoczności i gorszej pracy wycieraczek. Ponadto, zwróć uwagę na inne płyny pod maską – hamulcowy i chłodniczy – rzut oka wystarczy, by stwierdzić, że wszystko z nimi w porządku. Wszystko gra? Jeszcze jedna rzecz.

Przyjrzyj się oponom

Pierwszą powierzchnią styczną auta z podłożem jest ogumienie. Zwróć uwagę, czy opony twojego samochodu nie są wytarte. Jeśli są, przyczepność ulegnie pogorszeniu, a droga hamowania się wydłuży. Lepiej będzie, jeśli w takiej sytuacji kupisz nowe opony. Oczywiście warto sprawdzać ciśnienie w oponach, ale to wie każdy kierowca. Jeśli natomiast wymieniałeś opony na zimowe, pamiętaj, by sprawdzić dokręcenie śrub po około stu kilometrach. Mała szansa, że coś się tam poluzuje, ale zawsze lepiej mieć pewność, że koła są dobrze dokręcone, prawda? Mądre będzie też sprawdzenie stanu klocków hamulcowych – ścierają się one, a ich słaba kondycja może mieć wpływ na twoje bezpieczeństwo. Jeśli zbliża się termin obowiązkowego przeglądu auta, zrób go przed podróżą, a poznasz wszystkie ewentualne usterki, zanim ruszysz w trasę!

Nagła naprawa, a ty nie masz środków?

Jeśli przytrafi ci się niespodziewany wydatek na któryś z wyżej wymienionych elementów auta, a zdążyłeś już wydać wszystkie pieniądze na prezenty, albo po prostu jeszcze czekasz na wypłatę, nie przejmuj się. Na rynku dostępna jest szeroka oferta chwilówek, dzięki którym będziesz mógł naprawić wszelkie usterki, które wystąpiły w twoim aucie. Przykładowo, w firmie vivus możesz pożyczyć nawet 3000 złotych na 30 dni zupełnie za darmo – z pewnością starczy to na pokrycie wszystkich kosztów napraw twojego samochodu.

(artykuł sponsorowany)
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© uniejow.net.pl | Prawa zastrzeżone | 2018