Zamknij
REKLAMA

Spotkanie z eksploratorem. Co ciekawego można znaleźć w Uniejowie? [ZDJĘCIA]

16.09, 28.11.2022 . Aktualizacja: 14.51, 12.12.2022
Tablicę ze starej poczty eksplorator znalazł dwa dni wcześniej przed spotkaniem w siedzibie TPU.
REKLAMA

Spotkanie z turkowianinem, pasjonatem historii i eksploratorem strychów i starych budynków - Arturem Lodzińskim zorganizowało w piątek 25 listopada 2022 r. Towarzystwo Przyjaciół Uniejowa. Rozmowę z regionalistą i pasjonatem odkrywania zagadek przeszłości poprowadził  historyk Tomasz Wójcik. Co eksplorator znalazł przeszukując stare budynki w Uniejowie i okolicy?

Spotkanie z eksploratorem. Co można znaleźć w Uniejowie? [ZDJĘCIA]

Turkowianin Artur Lodziński to regionalista, pasjonat historii i eksplorator, który od ponad roku poprzez swoją zawodową pracę związany jest z Uniejowem. Postanowił, że również to, czym zajmuje się w wolnym czasie, czyli eksplorowanie starych strychów, niezamieszkałych budynków, zrobi także w Uniejowie. O swojej pasji do staroci, wśród których nierzadko można odnaleźć prawdziwe skarby, opowiedział w piątek, podczas spotkania organizowanego przez Towarzystwo Przyjaciół Uniejowa.

Figurka  Rolls-Royce'a z początków XX wieku to jeden z cenniejszych przedmiotów w kolekcji. Znalezionym w jednej z kamienic w Turku przedmiotem zainteresowane było nawet ,,The British Museum''.

[FOTORELACJA]1464[/FOTORELACJA]

Podczas wydarzenia organizowanego w ramach reaktywowanego cyklu ,,Spotkania z historią", które odbyło się 25 listopada 2022 r. w Izbie Regionalnej Ziemi Uniejowskiej, obecni byli nie tylko mieszkańcy Uniejowa, ale również goście z Turku czy Kawęczyna, a wśród nich znalazł się także pasjonat historii Jacek Boraś z działającego w Kawęczynie Koła Miłośników Dziejów i Tradycji Regionu (na zdjęciu poniżej z prawej).

Artur Lodziński od ponad 15 lat zajmuje się eksplorowaniem niezamieszkałych budynków - ich strychów i piwnic czy komórek i stodół. To tam odnajduje niejednokrotnie cenne historycznie przedmioty. W jego kolekcji znajduje się m.in. jedna z 20 prototypowych figurek montowanych na samochodach marki Rolls-Royce, XIX-wieczny prawosławny krzyż czy fragment Tory. Na starych strychach lub podwórkach znajdował XIX-wieczne sosjerki porcelanowe, starodawne lampy oraz archiwalne dokumenty, które nierzadko mają cenną wartość historyczną. Jak mówił podczas spotkania, część znalezisk trafiło do prywatnych kolekcji lub regionalnych muzeów.

,,Eksplorator to poszukiwacz, osoba, która odnajduje rzeczy dawno zapomniane, przeszukiwacz strychów" - mówi o sobie Artur Lodziński.

,,W większości przypadków ludzie chętnie udostępniają swoje domostwa i  zabudowania do  przeszukiwania ich. Rzadko spotykam się z odmową". 

Tak było również w przypadku starego młyna w Uniejowie i drewnianego budynku młynarza, który znajduje się przy ulicy Bogumiła. Dzięki przychylności właścicieli udało się znaleźć kilka ciekawych przedmiotów, w tym dokumentów. Na zakończenie piątkowego spotkania Lodziński pokazał dokumenty, jakie udało mu się w nim odkryć. To pochodzące z roku 1940 i 1941:okładka księgi pracy młynarza oraz kwity z uniejowskiego młyna, które zdecydował się przekazać do Izby Pamięci, znajdującej się przy TPU. Dzięki temu będą je mogli na stałej wystawie obejrzeć również mieszkańcy Uniejowa.

Na sali TPU wystawione zostały antyki, które odkrył podczas swoich piętnastoletnich poszukiwań Artur Lodziński.

Druga pasją jest kolekcjonowanie starej techniki rowerowej, głównie z okresu przedwojennego. Stąd wyjątkowy strój rowerowy, w jakim wystąpił w Uniejowie Artur Lodziński.

Artur Lodziński to także autor książek o lokalnych miejscach i ich historii. Jest współautorem książki ,,Bicz i jego mieszkańcy'', w której odtworzył zapomniany już nieco świat dawnej wsi,  zwyczajów oraz trudów codzienności. 

Jak mówił na zakończenie gość, który ma już w planach poszukiwań kolejne budynki i miejsca, warto eksplorować Uniejów. Może się okazać, że nic nie znaczące dla nas stare przedmioty zapomniane na strychach, garażach czy szopach mogą okazać się prawdziwymi skarbami.

Wśród znalezionych w Uniejowie przedmiotów znajdują się także szklane butelki po napojach i ketchupie. W całej Polsce znajdują się kolekcjonerzy, którzy poszukują tego typu przedmiotów. Za jedną z butelek, które ma w swojej kolekcji Artur Lodziński kolekcjonerzy są gotowi zapłacić około tysiąca złotych.

(.)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
0%