Czy zdarza Ci się zrobić zdjęcie swojego pięknego deseru, a efekt na ekranie telefonu wcale nie wygląda tak apetycznie, jak w rzeczywistości? Zastanawiasz się, dlaczego u innych każde ciacho i każda porcja lodów wygląda jak z magazynu kulinarnego? W tym poradniku pokażę Ci, jak łatwo możesz sprawić, by Twoje zdjęcia deserów przyciągały wzrok i zdobywały polubienia na Instagramie.
Światło to klucz do udanego zdjęcia. Najlepsze efekty uzyskasz, fotografując w świetle naturalnym. Postaw deser przy oknie i obserwuj, jak miękkie promienie słońca podkreślają kolory owoców, kremu czy czekolady. Unikaj sztucznego światła z lampy sufitowej, ponieważ może dać zbyt żółty odcień. Jeśli pogoda nie dopisuje, użyj kartki papieru lub białej ściereczki, aby odbić światło i rozjaśnić kadr. To prosty trik, który stosują profesjonalni fotografowie kulinarni, aby uzyskać efekt równomiernego oświetlenia bez cieni. Wiele znanych food influencerów wykonuje zdjęcia tuż przed południem, gdy światło jest najbardziej miękkie i ciepłe.
Żadne światło nie pomoże, jeśli kompozycja zdjęcia będzie chaotyczna. Zanim naciśniesz spust migawki, zastanów się, jak chcesz poprowadzić wzrok widza. Zasada trójpodziału działa zawsze: umieść najważniejszy element (np. ciasto z bitą śmietaną) w jednej trzeciej kadru. Wybieraj różne perspektywy, czasem zdjęcie z góry podkreśla geometrię deseru, a fotografia z boku lepiej pokazuje warstwy kremu i chrupiącego spodu. Dobrze jest też korzystać z rekwizytów, które dodają „życia” zdjęciu:
Pamiętaj jednak, że mniej znaczy więcej. Zbyt duża ilość elementów może przytłoczyć i odciągnąć uwagę od deseru.
Instagram kocha kolor. To właśnie one decydują, czy ktoś zatrzyma się na Twoim zdjęciu. Jeśli fotografujesz brownie, zestaw je z jasnym tłem. Jasna powierzchnia podkreśli głębię czekoladowego koloru i sprawi, że deser będzie wyglądał bardziej apetycznie. W przypadku lekkich deserów, takich jak bezy czy serniki, postaw na kontrast. Kolorowe owoce, mięta lub sos malinowy dodadzą energii i dynamiki. Świetnie działa też powtórzenie koloru w detalach, na przykład czerwony talerzyk i czerwone owoce. Według badań z zakresu psychologii koloru to właśnie odcienie czerwieni i pomarańczy najczęściej pobudzają apetyt i zachęcają do kliknięcia w post.
Kiedy kadr jest gotowy, pomyśl o detalach, które dodają autentyczności. Kropla sosu na talerzu, rozsypany cukier puder czy delikatnie przełamany kawałek ciasta wprowadzą naturalność i spontaniczność. Takie zabiegi sprawiają, że zdjęcie wygląda apetycznie i „prawdziwie”, jakby deser właśnie trafił na Twój stół. Warto też zadbać o czystość kadrów. Zanim naciśniesz przycisk aparatu, przetrzyj brzeg talerzyka i usuń przypadkowe okruszki. To drobiazgi, które mają ogromne znaczenie, gdy zdjęcie trafia na social media.
Profesjonaliści wiedzą, że w fotografii kulinarnej liczy się nie tylko sam deser, ale również sposób jego podania. Używaj klasycznych naczyń lub tych o ciekawych kształtach, które harmonizują z kolorem potrawy. Białe talerze podkreślą intensywne barwy deserów, a ciemne dodadzą elegancji i głębi. Jeśli masz kilka porcji jednego deseru, ustaw je w różnej odległości od obiektywu. Powstanie naturalna głębia, a zdjęcie nabierze profesjonalnego charakteru. To prosty sposób, by uzyskać efekt znany z najlepszych kont lifestyle’owych. Do niektórych sesji zdjęciowych styliści używają… pasty do butów lub gęstego sosu sojowego, aby nadać deserom idealny połysk! Ty oczywiście skup się na naturalnym efekcie, Instagram ceni autentyczność.
Zrobienie perfekcyjnego zdjęcia deseru to połączenie wyczucia estetyki, światła i smaku. Każdy może nauczyć się uchwycić chwilę, w której słodycz wygląda po prostu doskonale. Wystarczy trochę cierpliwości, obserwacji i kreatywności. Więcej na ten temat znajdziesz na stronie https://wkuchnizwedlem.wedel.pl/.