zdjęcie ilustracyjne.
W piątek, 6 lutego 2026 roku mały bezzałogowy statek powietrzny (dron) spadł na teren 1. batalionu kawalerii powietrznej w Leźnicy Wielkiej (gmina Parzęczew, woj. łódzkie), leżącego niespełna trzydzieści kilometrów od Uniejowa. Zgodnie z oficjalnymi informacjami, urządzenie nie wyrządziło żadnych szkód, a jego operator (22-letni Polak) został zatrzymany.
Oficjalny komunikat Żandarmerii Wojskowej w sprawie zdarzenia pojawił się na platformie X:
,,Oddział Żandarmerii Wojskowej w Łodzi prowadzi dochodzenie w sprawie małego BSP, który 6 lutego br. spadł na teren 1 batalionu kawalerii powietrznej w Leźnicy Wielkiej, nie wyrządzając żadnych szkód. Obecnie trwają czynności procesowe na miejscu zdarzenia" - informowano w piątek.
Żandarmeria Wojskowa przypomina, że zgodnie z Prawem lotniczym, wykonywanie lotów przy użyciu statku powietrznego nad terenami i obiektami wojskowymi, stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5.
Jak poinformowało wojsko, ,,OŻW w Łodzi ustalił i zatrzymał operatora BSP, który 6 lutego br. spadł na teren 1 batalionu kawalerii powietrznej w Leźnicy Wielkiej. Sprawcy, którym okazał się 22 letni Polak, przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z art. 212 ust. 1 pkt 1 lit. a Ustawy Prawo lotnicze".
1. Batalion Kawalerii Powietrznej i 1 dywizjon lotniczy w Leźnicy Wielkiej są częścią 25. Brygady Kawalerii Powietrznej będąc jednostką lotniczą wykorzystującą m.in. śmigłowce do działań manewrowych.