Na zdjęciu Wiktor Piwowarczyk i Andrzej Pabich.fot. Zoo Borysew
Pierwszy Certyfikat Młodego Ambasadora Zoo Borysew trafił do 15-latka z województwa świętokrzyskiego. To forma podziękowania za jego wsparcie dla ogrodu zoologicznego, które zaczęło się trzy lata temu, tuż po pożarze w jednej z części zoo.
Dokument z numerem 1 otrzymał 15-letni Wiktor Piwowarczyk ze Starachowic - młody artysta, który od trzech lat z niezwykłą pasją tworzy portrety zwierząt mieszkających w ogrodzie.
Wszystko zaczęło się od chęci pomocy.
Historia Wiktora rozpoczęła się po pożarze, który trzy lata temu wybuchł na terenie Świata Wodnego w Zoo Borysew. Poruszony tym wydarzeniem chłopak postanowił wykorzystać swój talent, by wesprzeć ogród i zwierzęta. Malował obrazy przedstawiające mieszkańców zoo, a następnie sprzedawał swoje prace.
Dochód przekazywał na rzecz Fundacji Biały Lew, wspierającej działania związane z ochroną zwierząt i rozwojem ogrodu. Choć po skutkach pożaru nie ma dziś już śladu, Wiktor nie porzucił swojej pasji. Wręcz przeciwnie - każdego roku wraz z rodzicami odwiedza Zoo Borysew i przywozi kolejne obrazy.

Ponad 40 portretów zwierząt.
Przez trzy lata powstało już ponad 40 prac przedstawiających zwierzęta z borysewskiego ogrodu. Wśród nich znaleźć można portrety białych tygrysów, lwów, małp czy innych gatunków, które szczególnie zainspirowały młodego artystę.
Od dziś (6 czerwca) obrazy można oglądać w Namiocie Edukacyjnym przy polu piknikowym. To jednak dopiero początek. Już od lipca kolekcja zostanie przeniesiona do specjalnie przygotowanej galerii w Egzotarium, gdzie będzie dostępna dla wszystkich zwiedzających.
Niespodzianka, której się nie spodziewał
Wiktor przyjechał do Borysewa przekonany, że to kolejna zwyczajna wizyta związana z przekazaniem nowych obrazów. Tym większe było jego zaskoczenie, gdy podczas uroczystości został uhonorowany pierwszym w historii Certyfikatem Młodego Ambasadora Zoo Borysew.
Oprócz pamiątkowego certyfikatu otrzymał również specjalny bilet, który uprawnia go do nielimitowanych wizyt w ogrodzie. Co ważne, podczas odwiedzin zawsze mogą towarzyszyć mu najbliżsi.

Zwierzęta inspirują go do działania
Wiktor nie ukrywa, że fascynują go zarówno zwierzęta, jak i misja nowoczesnych ogrodów zoologicznych. Marzy o tym, by w przyszłości zostać zootechnikiem i zawodowo zajmować się zwierzętami. Jednocześnie zapewnia, że nie zamierza kończyć swojej artystycznej przygody.
– W Borysewie jest jeszcze mnóstwo zwierząt, które chciałbym sportretować - mówi młody ambasador.
Patrząc na liczbę powstałych już obrazów, można być pewnym, że kolekcja będzie się nadal powiększać.
Program, który będzie inspirował kolejne pokolenia
Jak podkreśla właściciel Zoo Borysew, Andrzej Pabich, Certyfikat Młodego Ambasadora będzie przyznawany co roku osobom lub grupom, które w wyjątkowy sposób promują troskę o zwierzęta, edukację przyrodniczą i działalność ogrodów zoologicznych.
Co więcej, wyróżnienie mogą otrzymać nie tylko pojedyncze osoby. W przyszłości certyfikat może trafić również do klasy szkolnej, szkoły czy grupy młodych pasjonatów angażujących się w działania na rzecz zwierząt i ochrony przyrody.
– Gdy spotykam młodych zwiedzających w zoo, bardzo mnie to cieszy, ponieważ nic tak nie uczy empatii i nie uwrażliwia na los zwierząt jak obcowanie z nimi - podkreśla Andrzej Pabich.
Wzór dla młodych miłośników przyrody
Historia Wiktora pokazuje, że nawet jeden pomysł, odrobina talentu i wielkie serce mogą mieć realny wpływ na otaczający nas świat. Jego zaangażowanie, konsekwencja i miłość do zwierząt sprawiły, że został pierwszym Młodym Ambasadorem Zoo Borysew.
Mamy nadzieję, że jego przykład zainspiruje kolejne dzieci i młodzież do rozwijania swoich pasji, pomagania zwierzętom oraz odkrywania niezwykłego świata przyrody. W końcu właśnie tacy młodzi ludzie są najlepszym dowodem na to, że empatii, odpowiedzialności i szacunku do natury można uczyć się przez całe życie - informuje ZOO Borysew.