Zamknij
REKLAMA

Co turyści myślą o Spycimierzu i Uniejowie? [List]

14:49, 11.06.2021 | M.K
Nasza redakcja otrzymała list od mieszkanki Krakowa, która odwiedziła w ostatnich dniach Uniejów oraz Spycimierz. Jego Autorka podzieliła się wrażeniami ze swojego pobytu.
REKLAMA

Nasza redakcja otrzymała list od mieszkanki Krakowa, która odwiedziła w ostatnich dniach Uniejów oraz Spycimierz. Jego Autorka podzieliła się wrażeniami ze swojego pobytu. Poniżej prezentujemy fragmenty listu. Jeśli są Państwo ciekawi w jaki sposób postrzegane są uniejowskie strony z perspektywy zwiedzających, zachęcamy do lektury.

Tak dobrze utrzymanego, czystego, zadbanego, ozdobionego kwiatami i krzewami w wyjątkowo przemyślany sposób miasta gminnego, nie widziałam w całej Polsce.

Jestem tutaj pierwszy raz i nie jest to tylko moja opinia, ale także Mieszkańców oraz innych osób przyjezdnych na Święto Bożego Ciała i Procesję po ,,kwietnej drodze” w Spycimierzu.

Wyjątkową uwagę i zachwyt zwróciły również fontanny – ta w Rynku z piaskowca i ta z granitu z napisem UNIEJÓW – przed wejściem na mostek nad Wartą do Term. Obie wykonane tak precyzyjnie, że na tej z piaskowca nie widać łączeń na elementach, a ta z granitu wykonana w kształcie koła z jednego monolitu kamienia z przewidzianym odwodnieniem ze spływającej wody.

Połączono tylko 3 kręgi bolcami, przykrytymi kółkami z tego samego granitu strzegomskiego, których prawie nie widać. W jaki sposób kręci się ta czarna kula jako drugi element tej samej fontanny to ja wiem, bo jako mistrz w rzemiośle kamieniarskim prowadziłam zakład kamieniarski przez 31 lat. Całość rewelacyjna - po prostu majstersztyk w pomyśle, projekcie i wykonaniu.


Fot. z archiwum uniejow.net.pl

Pojechałam do Spycimierza autostopem za 100 zł, a wróciłam za 30 zł z właścicielem jednego ze stoisk. Było przepięknie, cieszę się, że to widziałam. Tyle pracy włożyli Mieszkańcy Spycimierza w układanie i zbieranie tylu kwiatów, że najszybciej należałoby im pomóc we wpisaniu miejscowości z tą uroczystością na listę UNESCO, bo na listę Niematerialnego Dziedzictwa Narodowego są już wpisani.

Napisałam to w Uniejowie (Pani z ,,Żabki” wyrwała mi te kartki z zeszytu, ale wyślę z Krakowa, bo w sobotę Poczta zamknięta, a nigdzie nie ma znaczków pocztowych).

Termy super i rozpoczęta budowa ścieżek spacerowych nad Wartą też godna pochwały.

Kościół piękny, a sarkofag Bogumiła ładniejszy niż te w katedrze na Wawelu. Ksiądz i Organista – to, co mówili i śpiewali słychać było w Krakowie, ale to nie tylko głośniki, lecz Ich sposób zaangażowania w funkcje jakie spełniają.

A na koniec ,,wisienka na torcie”. Siedzę na Rynku, obok dwie Panie i ja do nich:

– Ale macie piękne miasteczko.

– Bo mamy świetnego Burmistrza. A co Pani zwiedziła?

– Wszystko - mówię. - No a czemu ta trzecia fontanna taka ruda? To macie tutaj też wody siarczane?

– Tak, bo my jesteśmy w mieście uzdrowisku.

– To macie tu sanatorium?

– Tak, za parkiem zamkowym.

– To już nie dojdę.

– To ja Panią zawiozę autem.

– No to super!

I zawiozła.

Sanatorium luksusowe, nowe, czyściutkie, extra klasa. Moje dwie koleżanki z USA jeżdżą ciągle na siarkę do Buska Zdroju. Może je przekonam, aby przyjechały do Uniejowa w okresie Bożego Ciała. To tyle, jestem zachwycona całym 3-dniowym pobytem w Uniejowie, a zwiedziłam prawie cały świat jako pilotka wycieczek zagranicznych w ,,Orbisie” (1972-1986).

Życzę Wszystkim Mieszkańcom zdrowia, szczęścia, a Panu Burmistrzowi dodatkowo pomyślności w realizacji kolejnych zamierzeń materialnych i niematerialnych dla dobra Mieszkańców.

 

Życzliwa Krakowianka
D.I.

[fragmenty listu, pisownia oryginalna]

(M.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
0%